Po co w ogóle chwalić swoje dziecko?

Docenianie dziecka pomaga w budowaniu pozytywnego obrazu siebie, pomaga doświadczać przyjemnych uczuć takich jak duma i zadowolenie z siebie i swojej pracy. Wzmacnia motywację do ciągłego starania się, ćwiczenia i doskonalenia, rozwija poczucie bycia kompetentnym.

Skąd w takim razie opinie niektórych rodziców, że chwalenie może „rozpuszczać” dzieci, sprawiać, że staną się zarozumiałe, leniwe? Skąd obawy, żeby czasem nie przesadzić z pochwałami, nie „przechwalić”?

Wszystko zależy bowiem od tego, kiedy i w jaki sposób stosujemy pochwałę. Ważne, by odróżniać pochwałę od oceny, która jest zdecydowanie częściej spotykana zarówno w rodzinach, jak i w szkołach i miejscach pracy. Ocena jest subiektywną, niekonkretną informacją, najczęściej też bardzo zwięzłą i powierzchowną, której wydanie nie wymaga poświęcenia czasu i uwagi osobie ocenianej. Osoby, które w dzieciństwie doświadczały głównie ocen, mogą mieć w późniejszym czasie trudność z przyjmowaniem prawdziwych pochwał. Mogą na przykład czuć się zaskoczone, zażenowane, zmieszane w takiej sytuacji, a nawet nie przyjąć pochwały. Inni, jeśli doświadczali wielu pozytywnych ocen, mogą z kolei myśleć, że nie trzeba się starać, bo i tak zawsze usłyszą to samo. Czym w takim razie pochwała różni się od oceny i jak ją dobrze wyrazić?

chłopiec złapał płotkę na wędkę

 

Dobra pochwała

  1. W odróżnieniu od oceny, pochwała powinna być konkretna, wskazywać jasno na zachowanie/element, którego dotyczy, w sposób opisowy.A zatem, zamiast powiedzieć: „Pięknie!”, można powiedzieć na przykład: „Jaki kolorowy rysunek! A tutaj, to chyba jakiś egzotyczny kwiat?”.Ważne też, by nie chwalić za ogólną cechę dziecka, np. „Jesteś uzdolniona plastycznie”, tylko za aktualne zachowanie, w aktualnej sytuacji.
  2. Aby skutecznie docenić, nasza wypowiedź musi być osobista i uczciwa, czyli nie „na wyrost” w stosunku do rzeczywistości i tego, co naprawdę myślimy.Warto stosować zwroty takie jak: „Podoba mi się…”, „Cieszę się, że…”, „Jestem dumna/y z Ciebie, że…”, „Możesz być z siebie dumna/y, że…” – zawierające opis uczuć rodzica.W sytuacji, gdy dziecko wykonało tylko część tego, o co je poprosiliśmy, np. posprzątało tylko część swojego pokoju, to możemy je pochwalić konkretnie za tę część, opisując to, co widzimy, np. „Widzę, że klocki już są w pudle, a puzzle w szafce”.Ważne, by powstrzymać się od porównywania i etykietowania, czyli zwrotów takich jak: „Jesteś najlepsza/y…”, „Jesteś zdolna/y, tylko leniwy”, „Inni są gorsi od Ciebie”.
  3. Pochwały wypowiadamy niezwłocznie po zachowaniu dziecka – ma to szczególnie istotne znaczenie w przypadku młodszych dzieci.
  4. Dobrze, gdy doceniamy także wysiłek dziecka, jaki włożyło w wykonanie czegoś, a nie tylko ostateczny efekt.
  5. Chwalimy tak często, jak dziecko tego potrzebuje, także za zwykłe, codzienne obowiązki. Jeśli dbamy o to, aby nasza pochwała spełniała powyższe kryteria, to jest mało prawdopodobne, aby z nią przesadzić.
  6. Ważne, by powstrzymać się od słów, form wypowiedzi i zachowań, które mogą popsuć pochwałę. Są to np. słowa takie jak: „ale”, „tylko, że”, łączące w wypowiedzi przeciwstawne treści, czasem odwołania do wcześniejszych niepowodzeń (np. „Dzisiaj dobrze sobie poradziłeś, ale wczoraj to Ci nie wyszło”). Tym, co niweluje dobry efekt pochwały jest także poprawianie dziecka w tym, za co przed chwilą go doceniliśmy oraz dawanie „dobrych rad” (np. Osiągnęłaś sukces w tym konkursie, a jak następnym razem poświęcisz na naukę więcej czasu, to wypadniesz jeszcze lepiej”). Pochwała traci też na sile, jeśli wyrażamy w niej swoje zaskoczenie zachowaniem dziecka (np. „Nie sądziłem, że to potrafisz”).
  7. Moc docenienia to nie tylko komunikat werbalny, równie ważne są niewerbalne aspekty chwalenia. Ważne jest, aby chwaląc poświęcić dziecku swój czas i uwagę, poprzez bycie blisko, kontakt wzrokowy (z zejściem do poziomu dziecka), delikatny dotyk (np. poklepanie po ramieniu, przytulenie), uśmiech, adekwatne gesty i ton głosu dostosowane do treści tego, co mówimy. Ciekawą i niespodziewaną, a jednocześnie dającą dużo radości formą pochwały może być zostawiony liścik.

Podsumowanie

Najważniejsze w docenianiu jest, aby rzeczywiście czuć, że chcemy tu i teraz pochwalić swoje dziecko. Powyższe wskazówki mogą pomóc ubrać w słowa i zachowanie to, co chcemy przekazać, aby komunikat był jak najbardziej skuteczny, a więc pomagał kształtować silną osobowość, samodzielność, przekonanie dziecka o własnej kompetencji i zasobach, zaufanie do dorosłych, a w przyszłości również umiejętność doceniania innych ludzi. Warto pamiętać, że to właśnie rodzice i ich wychowanie mają na to największy wpływ, niezależnie od ocen, z jakimi dziecko styka się ze strony innych ludzi. W razie dodatkowych pytań i wątpliwości, a także w przypadku chęci pogłębienia przedstawionej wiedzy, zachęcamy do skorzystania z poradnictwa rodzicielskiego lub warsztatów dla rodziców.

dziecko z rodzicami na tle zachodzącego słońca

Literatura:

  1. Faber A., Mazlish E. (2001), „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły”, Media Rodzina.
  2. Kwaśny A., Krystyniak A. (2013), „Słowa mają moc, czyli o sztuce doceniania. Scenariusz spotkania edukacyjnego”, FDN.